﻿<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="Nauczyciele, bądźcie organizatorami życia młodzieży wiejskiej!"> 
<author_1=""> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-06-10"> 
<month="06"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

„Nauczyciele, bądźcie organizatorami życia młodzieży wiejskiej!” — wezwanie to rzuciły przed kilku miesiącami na łamach dziennika „Sztandar Młodych” dwie nauczycielki szkoły podstawowej w Mikołesce woj. stalinogrodzkie, Wiktoria Ogaza i Bernadetta Wolnik. Te młode, bo zaledwie 18-letnie nauczycielki jeszcze rok temu były uczennicami Liceum Pedagogicznego w Tarnowskich Górach. Na długo przed ukończeniem liceum postanowiły one, tak jak większość ich koleżanek, iść do pracy na wieś. W. Ogaza i B. Wolnik otrzymały skierowanie do szkoły podstawowej w Mikołesce, wiosce oddalonej o 10 km od najbliższej stacji kolejowej. Życie w tej gromadzie było szare i nieciekawe, rzadko docierało tam kino objazdowe czy zespół „Artosu”. Młode nauczycielki zabrały się do pracy. Postanowiły one nie tylko pracować nad tym, by ich wychowankowie osiągali coraz lepsze wyniki w nauce, lecz również aktywnie uczestniczyć w pracy z mieszkańcami gromady, by ich życie stawało się coraz lepsze i piękniejsze. Codzienna ofiarna praca przyniosła szybko rezultaty. Dziś tętni życiem gromadzka świetlica, w której dzięki staraniom nauczycielek jest i radio i czytelnia pism, jest dobrze wyposażona mająca wielu czytelników biblioteka, działa również amatorski zespół artystyczny. Dużą popularnością wśród mieszkańców Mikołeski cieszą się wieczornice, na które przychodzi młodzież szkolna i wszyscy mieszkańcy gromady. Wszystko to, co uczyniły w ciągu tak krótkiego czasu nauczycielki w Mikołesce przyniosło im powszechny szacunek i uznanie mieszkańców gromady. Dziewczęta z Mikołeski zwróciły się z apelem do wszystkich nauczycieli wiejskich, aby poszli w ich ślady. Apel ten rozszedł się szerokim echem w całym kraju. Świadczą o tym dziesiątki listów, które napłynęły do inicjatorek wezwania od wielu nauczycieli szkół wiejskich, a nawet od rad pedagogicznych, które podjęły inicjatywę dziewcząt z Mikołeski. 

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
